Translate

środa, 15 maja 2013

15.05.2013 (środa)

Dzisiaj cały dzień spędziłam na graniu w siatkówkę (oprócz lekcji). 
 
 To właśnie dzisiaj był ten wyjątkowy dzień, kiedy dostałam 5 z polskiego i to miałam max-a.        Mistrzostwo Świata jak dla mnie. Mam tylko lekkie wyrzuty sumienia, bo kilka przykładów (z dwa) przepisałam od Kosmy, a on dostał chyba 4.




Poza tym dzień uważam za bardzo udany. Dzięki religii, na którą nie chodzę mogłam w spokoju porozmawiać z Kosmą. Stwierdziliśmy, że chyba nie mamy tematów do rozmów, bo wszystko już przegadane, ale się nie poddaję.
Po przyjściu ze szkoły pojechałam na zakupy do Reduty. Odkryłam tam świetny sklep-sinsay. Nie będę kłamać, kilka cudeniek kupiłam.
Pozdrawiam.
PS. A Wy znacie ten sklep? Jeśli tak napiszcie czy Wam się podoba. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz