Translate

niedziela, 19 maja 2013

18.05.2013 (sobota)

Wczorajszy dzień udostępnię dziś, ponieważ byłam na "noc muzeum" i chciałam wstawić zdjęcia z nocnej wycieczki po Warszawie.
Na początek wybraliśmy się do Stadionu Narodowego, ale po drodze zobaczyliśmy katedrę św. Floriana.

Wielkim "+" na Narodowym było to, że nieograniczona ilość ludzi mogła  wejść bez żadnej kolejki na płytę boiska, niestety do zwiedzania już kolejka była ogromna.



Ja-najbardziej widoczna.


Po za tym chcieliśmy wybrać się do fabryki czekolady, lecz niestety tak głupio zrobili, że zamknęli o 12:00 i nie dotarliśmy do wejścia.

 Stwierdziłam, że "Noc Muzeum" trzeba zacząć o 20:00, a nie o 21:30.
Pozdrawiam.

piątek, 17 maja 2013

17.05.2013 (piątek)



Dzisiaj wreszcie piątek, niedoczekany  piątek.
Niestety dziś też musiałam jechać do sklepu, bo zielona szkoła już w poniedziałek.
Kolejny "+" ciąży mojej mamy.
Wczoraj moja mama wróciła z zakupów dla swojego nienarodzonego syna.
 Po szkolę z Martą wybrałyśmy się do parku.




Ale brudna woda i ....my.

 Wiewiórka-urodzony/a model/ka
"Spadaj, to ja tu rządzę!!!"
Moje drzewko :) <3

Drzewko Zosi. 

Drzewko Marty.
Kogo drzewko podoba Wam się najbardziej? Komentujcie.
Pozdrawiam.

czwartek, 16 maja 2013

16.05.2013 (czwartek)


Dzisiaj wybrałam się na plener z moimi najlepszymi przyjaciółkami pod tytułem "Warszawskie mosty".
Zrobiłam kilka zdjęć, ale do konkursu dam tylko jedno.
A może jeszcze jedno, bo nawet okey wyszło.
Ale przecież nie mogło się obejść bez zdjęć przyrody. Urzekły mnie te widoki.



Zapomniałam wczoraj zamieścić to odnośnie zakupów.
"Jestem dobra, ale nie jestem aniołem. Mam grzechy, ale nie jestem diabłem" Te dwa zdania są 100% określeniem mnie.(te świetne słowa były umieszczone na torbie ze sklepu).
Pozdrawiam.

środa, 15 maja 2013

15.05.2013 (środa)

Dzisiaj cały dzień spędziłam na graniu w siatkówkę (oprócz lekcji). 
 
 To właśnie dzisiaj był ten wyjątkowy dzień, kiedy dostałam 5 z polskiego i to miałam max-a.        Mistrzostwo Świata jak dla mnie. Mam tylko lekkie wyrzuty sumienia, bo kilka przykładów (z dwa) przepisałam od Kosmy, a on dostał chyba 4.




Poza tym dzień uważam za bardzo udany. Dzięki religii, na którą nie chodzę mogłam w spokoju porozmawiać z Kosmą. Stwierdziliśmy, że chyba nie mamy tematów do rozmów, bo wszystko już przegadane, ale się nie poddaję.
Po przyjściu ze szkoły pojechałam na zakupy do Reduty. Odkryłam tam świetny sklep-sinsay. Nie będę kłamać, kilka cudeniek kupiłam.
Pozdrawiam.
PS. A Wy znacie ten sklep? Jeśli tak napiszcie czy Wam się podoba. 

wtorek, 14 maja 2013

14.05.2013 (wtorek)

Roześmiany Stasiek (brat cioteczny)

Po jedzeniu czas na spacer. Nasze miejsce na odpoczynek.

"Jak to się te okulary zakładało?"

Moja mama w ciąży.

Zawszę jest czas by zwrócić na siebie uwagę i rozśmieszyć.

Moje bardzo profesjonalne zdjęcia artystyczne.


Tak to już jest,  kiedy ciocia (moja mama) daję pić-cała bluzka mokra.

Znalazłam zestaw dla młodego muzyka.
Stwierdziłam, że jak na początek to miałam najlepszego modela na świecie. 
Dla dociekliwych zdjęcia robione w parku Skaryszewskim.
Zapraszam na mój blog, komentujcie.